John Flanagan-"Zwiadowcy.Ruiny Gorlanu"

czerwca 05, 2015 Pewna Książkoholiczka 7 Comments





Książkę  tą miałam ochotę przeczytać już od dłuższego czasu,ale nie było ku temu okazji.Ostatnio jednak sięgnęłam po nią i muszę przyznać,że się nie zawiodłam.


Na początku naszej przygody miałam co do niej obawy.Zazwyczaj wolę,kiedy akcja dzieje się w przyszłości lub w teraźniejszości,a ta ma miejsce w średniowieczu za czym szczerze nie przepadam. Nie chciałam jej jednak od razu skreślać.Zaintrygował mnie pomysł ze Zwiadowcami i cudowna,tajemnicza okładka nawiązująca do łucznictwa.Dałam jej szansę i uważam,że był to... strzał w dziesiątkę!Książka bardzo mi się spodobała i nie mogłam się od niej oderwać.Jest powieścią,która może się spodobać zarówno młodszym czytelnikom jak i tym starszym -każdy znajdzie w niej coś dla siebie.Dlaczego?



Historia opowiada o losach 15-letniego Willa wychowywanego w sierocińcu.Chłopak nie wie nic o swoich rodzicach i przeszłości.Kiedy nadchodzi Dzień Wyboru w którym wraz z przyjaciółmi musi opuścić sierociniec i rozpocząć naukę u jednego z mistrzów sztuki,w której w przyszłości planuje się realizować.Pewny,że jego ojciec był wielkim rycerzem pragnie pójść w jego ślady.Jednak ze względu na drobną budowę nie zostaje przyjęty.Kiedy reszta Mistrzów nie chce go przyjąć załamany chłopak martwi się o swoją przyszłość.Nieoczekiwanie,tajemniczy Halt składa propozycje dołączenia do Zwiadowców-ludzi owianych tajemnicą.Twierdzi on,że chłopak posiada niezbędne umiejętności.Mimo,że nastolatek nic o nich nie wie zgadza się rozpocząć naukę u mężczyzny.Tak rozpoczyna się niezwykła przygoda Willa.Tylko czy naprawdę jego przeznaczeniem jest zostać Zwiadowcą?

źródło:http://www.goodreads.com/author/show/34049.John_Flanagan

"Zwiadowcy.Ruiny Gorlanu" jest pierwszą częścią serii fantasty australickiego pisarza Johna Flanagana.
W Polsce wydana została 25 marca 2009 roku przez wydawnictwo Jaguar.Książka posiada piękną okładkę przyciągającą wzrok i świetnie prezentującą się na półce.Każdy czytelnik jednak (mam nadzieję) wie,że nie powinno się oceniać książki tylko po okładce.

Flanagan wykreował niezwykły,średniowieczny świat,który czytelnik wraz z bohaterami poznaje i przeżywa niezwykłe przygody.Każda postać ma ciekawą osobowość i szczególne cechy,które wyróżniają ją na kartach powieści.Nie wszystkie są równie miłe,ale mają "to coś",dzięki czemu trudno o nich zapomnieć.Główni bohaterowie mierzą się z groźnymi potworami jak i z codziennymi problemami.Pomimo,iż akcja dzieje się w czasach króli i rycerzy główny bohater musi borykać się z przykrościami każdego nastolatka-prześladowaniem,pierwszą miłością,przyjaźnią,trudnymi wyborami życiowymi,a nawet (zawsze niesprawiedliwym) podziałem obowiązków domowych.

Plusem powieści jest również to,że jest ona dobrze napisana..Autor używając narracji trzecioosobowej pisze o losach chłopca i jego początkach w nowym środowisku.Powieść czyta się bardzo przyjemnie.Nie zanudza ona niepotrzebnymi opisami i zbytnio rozwiniętymi wątkami.Mimo epoki,w której rozgrywają się wydarzenia,dialogi nie są prowadzone w starodawnym,którego czego wielu Książkoholików nie lubi.

Czas na podsumowanie!Czy warto ją przeczytać?Jestem na TAK!!!Z pewnością sięgnę po kolejne części,choc mało ich nie jest.Mam nadzieję,że dzięki temu postowi przekonam Cię do przeczytania tej magicznej powieści,ponieważ jest naprawdę świetna.Jeżeli już zetknąłeś się z tym tytułem możesz napisać o swoich odczuciach-z czym się ze mną zgadzasz lub nie.Chętnie przeczytam Twoją opinię :)


7 komentarze: