niedziela, 3 stycznia 2016

David Levithan - "Każdego dnia"


Każdy ma jedno życie. Codziennie budzisz się w tym samym ciele, mając takie same wspomnienia, marzenia, osiągnięcia, rodzinę... Zasypiasz będąc sobą i budzisz się sobą. A teraz wyobraź sobie coś zupełnie innego. Każdego dnia jesteś kimś zupełnie innym. Nigdy nie będziesz miał własnego życia. Jesteś tylko gościem w ciele innego człowieka. Może wydawać ci się to fajne. Pomyśl - upijesz się na imprezie, ukradniesz coś, zniszczysz a następnego dnia już nie obchodzą cię tego konsekwencje. Jesteś kimś zupełnie innym. Faktycznie, świetnie. Ale czy kiedykolwiek będziesz mógł założyć rodzinę? Czy będziesz miał okazje obserwować jak twoi bliscy zmieniają się, dorastają? I czy kiedykolwiek znajdziesz kogoś, kto zrozumie ciebie takiego, jakim TY jesteś? Nie człowieka, którego ciało zamieszkujesz, ale ciebie i tylko ciebie . Jak myślisz, jakie byłoby takie życie?
Poznaj szesnastoletniego A. Co ranek budzi się w innym ciele. Ma tak od zawsze i pogodził się już swoim wyjątkowym losem. Trzyma się wyznaczonych przez siebie zasad - nie angażować się, nie mieszać w cudzym życiu. Kiedy jednak chłopak budzi się w ciele Justina i poznaje jego dziewczynę, Rhiannon jego pozornie uporządkowany świat przewraca się do góry nogami. Od tej chwili przestają obowiązywać wszelkie reguły. A znalazł kogoś z kim chciałby spędzić życie - każdego dnia.
autor
Autorem tej niezwykłej powieści jest David Levithan znany już z "Will Grayson, Will Grayson" napisanej wraz z Johnem Greenem. "Każdego dnia" tak samo jak jej kontynuacja wydana jest w Polsce przez Wydawnictwo Dolnośląskie.
Historia ukazana w książce jest niezwykła. Niesie ze sobą wiele ważnych wartości. Pierwsze jednak co nasuwa na myśl to pytanie - "Czy można kochać kogoś tylko i wyłącznie za jego charakter?". Czyli współcześnie dość popularne. Nie oszukujmy się, w dzisiejszych czasach niewiele ludzi kieruje się tylko tym co jest wewnątrz drugiego człowieka. Patrzymy wygląd, ilość pieniędzy, osiągnięcia... A czy możliwe jest pokochanie kogoś, kto codziennie jest inny ? To trudne pytanie. Musieli znaleźć na nie odpowiedź A i Rhiannon. Do jakich wniosków doszli? Tego dowiedzcie się sami, ale od razu ostrzegam, że może was to naprawdę zaskoczyć!
Codziennie, razem z bohaterem poznajemy innych ludzi i ich życie. Przekonujemy się, jak każdy się od siebie różni. Obserwujemy świat pod wieloma względami. Poznajemy historie dziewczyny, której brat pali trawkę. Razem z Austinem i jego chłopakiem uczestniczymy w paradzie gejów. Mamy depresje z Chevelle i wkrótce planujemy się zabić. Przekonujemy się jak czuje się ktoś otyły wśród innych, krzywo patrzących się ludzi. I wiele, wiele innych przeróżnych historii, przeróżnych osób. Każda z nich daje do myślenia i czegoś nas uczy. Jedna pewności siebie inna konsekwencji naszych czynów... Głównie uczymy się tutaj tolerancji. Każdy człowiek jest inny i nie powinniśmy źle go oceniać tylko dla tego, że jest biedny, homoseksualny czy otyły. Powinniśmy każdego człowieka traktować równo niezależnie od jego wyglądu czy upodobań. Ach! Jaki teraz jest z tym problem. Sama aktualnie uczę się w gimnazjum i nie mogę tego nie zauważyć. Wyśmiewanie się, gnębienie... Czy jeżeli chłopak ma kolczyk to znaczy, że jest "pedałem"? Czy jeżeli ktoś jest otyły to znaczy, że jest "prosiakiem"? Czy jeżeli ktoś ma świetne wyniki w nauce to znaczy, że jest "kujonem" ? I czy jeżeli ktoś jest inny niż wszyscy to znaczy, że powinniśmy go odpychać i nie próbować nawiązać z nim kontaktu? Takie słowa bardzo ranią choć większość ludzi to nie obchodzi.Do dnia kiedy zauważą konsekwencje swojego zachowania.
Podobne rzeczy poruszył w swojej powieści Matthew Quick, którą bardzo bardzo polecam (recenzja). Obydwie książki dzięki genialnej narracji dają do myślenia i zmieniają sposób patrzenia na świat i ludzi nas otaczających.
"Każdego dnia" to książka którą każdy powinien przeczytać. Budzi emocje i skłania do rozmyślań nie tylko na temat miłości. Już nie mogę się doczekać aż sięgnę po koleją część w której historia opisana jest z punktu widzenia Rhiannon. BARDZO POLECAM.

MOJA OCENA : 9/10

Follow me @worldfrombook