niedziela, 20 marca 2016

Mahtob Mahmoody - "Nareszcie wolna"

"Historia Betty i Mahtob Mahmoody doprowadziła do zmiany prawa w Stanach Zjednoczonych i stała się orężem w walce o odzyskanie porwanych dzieci w wielokulturowych małżeństwach.
Mahtob Mahmoody jest wesołą, rezolutną czterolatką. Dziewczynka wiedzie beztroskie dzieciństwo córki lekarza, wykształconego w Stanach Zjednoczonych Irańczyka.
Wszystko się kończy, gdy wizyta u rodziny w Teheranie przeradza się w półtoraroczną gehennę. Ukochany ojciec i mąż zmienia się w agresywnego i pełnego podejrzeń fanatyka, który za wszelką cenę chcę zatrzymać rodzinę w ogarniętym chaosem Iranie i nie powstrzyma się przed przemocą, uwięzieniem, a nawet morderstwem, by tego dokonać.
Betty Mahmoody, matka dziewczynki, podejmuje decyzję o ucieczce. I za nic nie zostawi małej Mahtob.
Nawet jeśli ta decyzja może je kosztować życie.
Oto prawdziwa relacja córki. 


źródło opisu: http://www.znak.com.pl/


Tkacz

Moje życie jest tylko kobiercem,
Który Pan mój i ja wspólnie tkamy.
Ja nawet barw dobierać nie umiem,
Lecz on pracuje bez wytchnienia.

Nierzadko wplata weń smutek,
A ja w śmiesznej swej dumie
Zapominam, że On widzi wierzch,
Ja zaś spodnią widzę stronę.

Dopiero gdy zamilkną krosna
I czółenka śmigać przestaną,
Rozwinie Bóg gotową tkaninę
I swój zamysł wyjawi.

Bo ciemne nici są tak niezbędne
W tkacza zręcznych dłoniach,
Jak nici złote i srebrne
We wzorze, który On zaplanował.
Benjamin Malachi Franklin (1882-1965)



Kiedy myślę o dzieciństwie w głowie widzę siebie skaczącą do wody z dziadkiem,  naukę jazdy na rolkach i zabawę w chowanego na podwórku. Miałam szczęśliwe dzieciństwo i zostało mi wiele pięknych wspomnień z tego okresu. Byłam radosna, nie przejmowałam się niczym i nie musiałam się niczego bać. Nigdy nie doświadczyłam krzywdy ze strony rodziców. Są jednak dzieci, których wspomnienia znacznie różnią się od moich.

Życie Mahtob w wieku pięciu lat zmieniło się w piekło. Już jako dziecko doświadczyła okrutnej przemocy w domu i poznała smak wojny. Miały być to dwutygodniowe wakacje u rodziny w Iranie. Wtedy jednak kochający ojciec zmienia się w potwora. Nie pozwala im wyjechać z kraju ogarniętego wojną. Grozi matce dziewczynki że ją zabije i stale ją kontroluje. Ona jednak nie zamierza się poddać.

Od początku bardzo podziwiałam Betty. Ta kobieta przeżyła w życiu okropne chwile, ale się nie załamała. Chciała uciec i dać córce lepsze życie. Choć wydawało się to niemożliwe to ona walczyła o lepsze jutro i stale szukała jakiegoś rozwiązania. Bardzo imponowało mi też to, jak bardzo zaangażowała się w pomoc rodzinom w podobnej sytuacji. Jest niesamowicie dobrym człowiekiem. Mimo tego, jak ojciec je skrzywdził ona starała się, aby córka wybaczyła mu to i nie darzyła go nienawiścią. Stale przypominała jej o tych dobrych chwilach spędzonych razem z tatą. Nie chciała żeby myślała o nim jako o złym człowieku. Jestem bardzo ciekawa napisanych przez nią książek.

Mahtob również bardzo mi imponowała. Mimo wielu krzywd które ją dotknęły jej wiara była niewzruszona. Kochała Boga i wierzyła, że wszystko czego doświadczyła było częścią Bożego dzieła. Nie ma do niego pretensji o to, co się stało. Wiara pomagała jej przetrwać trudne chwile. Nawet będąc w Iranie wraz z matką potajemnie modliła się. Odważnie mówiła przy innych o swojej wierze i nie bała się do niej przyznać. 

Książkę czyta się naprawdę szybko. Autorka w ciekawy sposób opisała kulturę Iranu. Dzięki powieści można dowiedzieć się wielu rzeczy na ten temat. Niektóre są bardzo szokujące i okrutne.

"Nareszcie wolna" to nie jest byle jakie czytadło dla zabicia nudy. To piękna historia o cierpieniu, matczynej miłości, wierze i wybaczeniu do jakiego zdolny jest człowiek. Po zakończeniu lektury jeszcze przez dłuższy czas o niej myślałam. Jest to pozycja, która nikogo nie pozostawi obojętnym. Polecam!


ZA EGZEMPLARZ POWIEŚCI SERDECZNIE DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU ZNAK LITERANOVA.








Follow me @worldfrombook