wtorek, 23 sierpnia 2016

Sarah Mlynowski - "Nawet o tym nie myśl"

To miał być zwykły szkolny dzień: odbębniasz kolejne lekcje, spotykasz się z chłopakiem, gadasz z kimś na przerwie, śmiejesz się z wygłupów kumpla... No, może o tyle nietypowy, że wszyscy obecni tego dnia uczniowie mieli iść na szczepienie przeciw grypie. Nie każdy to lubi, ale takie rzeczy da się przeżyć... A jednak ten dzień zmienił całkiem nasze życie. Bo kiedy słyszysz to, co myśli przyjaciółka, koleżanka z klasy, Twój chłopak, rodzice i nauczyciele, to bywa dość przykre, a kiedy znajomi usłyszą Twoje myśli, to może być katastrofa - przecież część spraw wolisz zostawić dla siebie, jak to, że podkochujesz się w chłopaku koleżanki czy że masz dość swojej przyjaciółki.

A teraz wszyscy już wiedzą, że Tess straciła głowę dla swojego najlepszego kumpla Teddy’ego, że Mackenzie oszukała Coopera, że pielęgniarka była kiedyś striptizerką. I ta wiedza wywraca wszystko do góry nogami.


Pełna dowcipnych wpadek historia, w której jedno wydarzenie przewartościowuje kompletnie wiele poglądów, zmienia szkolne przyjaźnie i miłości i całkowicie odmienia codzienność. Marzysz czasem o poznaniu cudzych myśli? Przekonaj się, jak by to było, gdyby inni mogli zajrzeć do Twojej głowy!

źródło opisu: okładka

Wyobrażaliście kiedyś sobie jak to jest, kiedy ktoś może poznać wasze myśli? Siedzisz sobie na lekcji i cała klasa słyszy co wam chodzi po głowie? Nie możesz już nic ukryć. Wszyscy wiedzą o tobie rzeczy, które bardzo chciałbyś ukryć, których się wstydzisz... A ty wiesz też co im chodzi po głowie. Nic się przed tobą nie ukryje. To jednak dar czy przekleństwo?

 To miał być zwyczajny dzień. Kolejne nudne lekcje, trudne sprawdziany i niezapowiedziane kartkówki. Codzienność nieszczęsnych uczniów z tą różnicą, że akurat dzisiaj wypada dzień szczepionki przeciw grypie. Nic niezwykłego, prawda? Jednak jest. Nagle, po zrobieniu zastrzyku wszyscy zaczynają słyszeć myśli osób siedzących obok. Teraz już nic się nie ukryje. Uczniowie zaczynają dowiadywać się rzeczy, które raczej nie powinny wyjść na jaw.

Jeżeli szukacie czegoś lekkiego i przyjemnego na te wakacje to z pewnością musicie zwrócić uwagę na tę powieść. Jest ona idealna na ciepłe dni, które już niestety się kończą. Dlaczego?

Muszę przyznać, że kiedy zaczynałam czytam miałam co do tej książki spore wątpliwości. Obawiałam się, że okaże się ona bardzo głupiutka i tandetna. Wszystko chyba za sprawą okładki, która strasznie mi się nie podoba. Przypomina mi wszystkie tandetne, amerykańskie seriale. Bałam się, że historia będzie właśnie w takim stylu. Po przeczytaniu kilku recenzji stwierdziłam, że dam jej jednak szansę i był to świetny wybór.


Historia, którą ukazuje autorka jest bardzo pokręcona i zabawna. Nie raz parsknęłam przy niej  śmiechem. Sytuacje, które mają miejsce za sprawą niezwykłych zdolności, którymi zostali obdarzeni bohaterowie są przekomiczne. Nastolatkowie dowiadują się rzeczy, które raczej woleliby aby pozostały tajemnicą. Wynikają bardzo dziwaczne i absurdalne sytuacje, które mnie niesamowicie bawiły. Duża dawka humoru to jedna z największych zalet tej książki.



Bohaterowie również mnie zaskoczyli. Jak już wspominałam, spodziewałam się bandy głupich, przesadzonych i irytujących dzieciaków. Tu również autorce udało się mnie pozytywnie zaskoczyć. Postacie są bardzo ciekawe i co najważniejsze realistyczne. Autorka postarała się tworząc uczniów tej dziwacznej klasy. To postacie, które możemy spotkać w realnym świecie. Mają oni przeróżne cechy, upodobania i tajemnice. Różnią się od siebie. Nikt nie jest taki sam. Wielu z nich zdobyło moją sympatię. Bardzo mi się to podobało. Zawsze zwracam na to uwagę. Bohaterowie są dla mnie ważnym elementem. Nadają charakteru książce. Tutaj pisarka spisała się wyśmienicie.


Powieść czyta się w błyskawicznym tempie. Styl autorki jest niesamowicie lekki i przyjemny. Bardzo podobała mi się narracja, która została tu użyta. Nie pamiętam, żebym spotkała się z taką książką. O wydarzeniach opisanych w książce opowiada cała klasa! Może to wydawać się dziwne, ale wcale nie jest takie złe. To bardzo fajny, oryginalny sposób na napisanie książki. Podczas lektury czujemy się tak, jakbyśmy mieli do czynienia z narracją trzecioosobową, ale od czasu do czasu pojawiają się zbiorowe komentarze.


"Nie zawsze byliśmy dziwolągami. Oczywiście, prawie każdy z nas czasem zachowywał się dziwacznie, ale to nie to samo."


"Nawet o tym nie myśl" to świetna książka. To idealny tytuł na już niestety dobiegające końca wakacje. Jeżeli jednak chcecie pozytywnie zacząć nowy rok szkolny to ta powieść również się świetnie sprawdzi. Jestem pewna, że nieźle się uśmiejecie czytając ten tytuł. Polecam.




Follow me @worldfrombook