Książki tak niezwykłe rodzą się bardzo rzadko, więc stanowią cenny łup dla książkoholików - Justyna Drzewicka - Niepowszedni: "Porwanie" & "W potrzasku"

grudnia 18, 2016 Pewna Książkoholiczka 0 Comments


To dzieci obdarzone szczególnymi darami. Rodzą się bardzo rzadko, więc stanowią cenny łup dla handlarzy ludźmi.

Nila i jej młodsza siostra Alla obdarzone są niezwykłymi mocami: Nila posiada zdolność leczenia wszelkich chorób, Alla natomiast potrafi zapanować nad każdym zwierzęciem, a ponadto jest Gwarkiem – wystarczy, aby usłyszała jedno zdanie w obcym języku, a już potrafi płynnie się nim posługiwać. Dzieci obdarzone tak niespotykanym darem nazywano Niepowszednimi. Rodzili się bardzo rzadko, więc stanowili cenny łup dla handlarzy ludźmi.
Podczas konnej przejażdżki Nila i jej siostra zostały schwytane przez Okrutnych Złotników, bezwzględnych łowców, zamierzających doprowadzić Niepowszednich na Targ Niewolników w Łoterskim Krańcu. Wraz z Samborem – Unikiem posiadającym wybitną zdolność walki, Źrenicznikiem Dalko, dostrzegającym najmniejszy szczegół z dużej odległości oraz Wodniczką, wytrzymującą pod wodą przez wiele minut, próbują wyrwać się z łap handlarzy zanim dotrą do miejsca, w którym prawdopodobnie czeka ich śmierć.
Justyna Drzewicka zabiera czytelnika w fascynujący świat fantazji. Porywająca fabuła wciąga odbiorcę już od pierwszych stron, sprawiając, że utożsamia się z bohaterami i pragnie wraz z nimi przeżywać wszystkie pasjonujące przygody. Powieść, napisaną barwnym językiem, wzbogacają elementy graficzne.



źródło:okładka

Nie ma chyba osoby, która nie usłyszałaby od drugiego miłośnika literatury: "Ja nie czytam polskich książek bo są słabe". Moi drodzy! Jeżeli jeszcze raz do waszych uszu dojdzie taka wiadomość to koniecznie dajcie temu łotrowi ten cykl i czekajcie aż zacznie na kolanach błagać polskich autorów o wybaczenie. A jeżeli sami tak twierdzicie to zostańcie ze mną do końca. Przyjęło się, że nasi autorzy piszą nieciekawe książki, szczególnie te skierowane do młodzieży. Kiedyś sama tak uważałam i ich unikałam. Spotkałam jednak wiele powieści, dzięki którym zrozumiałam, że Polacy mogą poszczycić się wspaniałymi autorami. Ich książki spokojnie mogą dorównać amerykańskim bestsellerom, a czasem są nawet od nich lepsze. W ich gronie nie mogłoby zabraknąć powieści pani Justyny Drzewickiej.

Moja historia z serią Niepowszedni zaczęła się dawno, dawno temu, w czasach, kiedy jeszcze pierwsza część nie była wydana. Historia ta od razu mnie zainteresowała i pamiętam, że odliczałam dni do premiery. Miałam ogromne szczęście, gdyż udało mi się wygrać egzemplarz w konkursie. Jak to często u mnie bywa, nie mogłam się od razu zabrać za książkę i odłożyłam ją na półkę. Najzwyczajniej w świecie o niej zapominałam. Przeczytanie "Porwania" odkładałam i odkładałam... W końcu przyszedł dzień, w którym nareszcie zabrałam się za lekturę. Kiedy zaczęłam czytać zdałam sobie sprawę, jak wielki błąd popełniłam. Miałam duże szczęście, ponieważ dzięki uprzejmości wydawnictwa Jaguar, mogłam od razu po zakończeniu części pierwszej zabrać się za kolejną. Nie wiem jak wytrzymałabym czas rozłąki! 

Zima to dla mnie magiczny czas. Najlepiej wtedy zagrzebać się pod kocem z kubkiem gorącego kakao i dobrą książką. Najchętniej wybieram w tym okresie książki fantastyczne. Uwielbiam przenosić się w zupełnie inny świat, kiedy za oknem widać świat pokryty śniegiem. Całkowicie zapominam wtedy o rzeczywistości. Moją głowę zajmują niezwykłe stworzenia, fascynujące przygody oraz dzielni bohaterowie. Wyobrażam sobie te niesamowite kreatury, które narodziły się w głowie autora. Nie ma ograniczeń, co do tego, jak będą wyglądać. Te niezwykłe książki to wspaniały odpoczynek od rzeczywistości.

Pani Justyna Drzewicka nie jest czarodziejką, ale wyczarowała naprawdę magiczne książki! Za pomocą słów przenosi czytelnika w niezwykły świat, który poznaje wraz z bohaterami. To niezwykłe młode osoby o fantastycznych zdolnościach. Są oni bardzo ciekawi i przemyślani. Pisarka wykreowała ich z pomysłem.  Każdy ma swój własny charakter. Nie ma dwóch takich samych postaci. Podczas naszej literackiej podróży spotykamy niezwykle różnorodne osoby. Są tu zarówno bohaterowie źli, jak i ci, których nie da się nie lubić. 

Jestem całkowicie zakochana w stylu autorki. Obydwie książki napisane zostały pięknym, plastycznym językiem. Bardzo rzadko spotykam się z tak pięknym tekstem. Użyty tu został tak niesamowity język. Pani Justyna Drzewicka używa cudnej polszczyzny. Nie umiem wyrazić jak pięknie zostały te powieści napisane! Podczas lektury rozpływałam się nad tym. Czyta się to z ogromną przyjemnością. Ciekawe, barwne opisy sprawiają, że czytelnik dokładnie widzi w głowie świat wykreowany przez autorkę. A jest na co "popatrzeć"! Podobnie jak bohaterowie, świat został świetnie wykreowany. W wyobraźni przenosimy się do niezwykłych miejsc, które mają swój klimat i magię.

Podczas lektury czasami zastanawiałam się, czy ktoś przypadkiem nie posmarował mi powieści klejem! Naprawdę, nie mogłam się od niej oderwać! Już od pierwszych stron autorka serwuje nam dużo akcji. Nie ma miejsca na nudę. Ciągle coś się dzieje, ciągle coś nowego. To duży plus tych książek! Godzinami mogłabym tkwić w świecie Niepowszednich i nie miałabym dosyć.

Oprócz świetnej zabawy dzięki powieści dużo zyskałam. Uczy ona ważnych w życiu wartości  - przyjaźni, odwagi i miłości. Powinniśmy o nich pamiętać w naszym codziennym życiu.

Nie mogę uwierzyć w jedną rzecz - "Porwanie" to debiut autorki. DEBIUT. Jeżeli to pierwsza książka pisarki to nie mogę doczekać się kolejnych dzieł, które wyjdą spod pióra pani Drzewickiej.

Nie da się zwrócić uwagi na piękną okładkę pierwszej części. Druga, mimo że, moim zdaniem nieco grosza, również ma coś w sobie. Obydwie idealnie oddają klimat tej cudownej historii, jaka kryje się w środku. Zauroczyły mnie też mapy, które znajdziemy na kartach powieści. Ukłon w stronę ilustratorki - obydwie są cudowne!

Często zdarza się, że druga część nie utrzyma poziomu poprzedniej. Muszę przyznać, że lekko się tego obawiałam. Niepotrzebnie. "W potrzasku" idealnie trzyma poziom poprzedniej powieści i tak samo porywa nas do swojego świata.

Jeżeli szukaliście niezwykłych, cudownych książek na zimowe wieczory to właśnie znaleźliście! Mam nadzieję, że udało mi się was zachęcić do sięgnięcia po tę serię. Jest tego naprawdę warta. Jestem bardzo szczęśliwa, że Polacy mają tak świetne książki jak te. Seria trafiła na półkę moich ulubionych. Nie mogę doczekać się, aż dorwę kolejny tom. Tym razem na pewno nie będę odkładać go na później. 


You Might Also Like

0 komentarze: